Walentynki - wersja klasyczna

Kartki kalendarza, co rusz nas informują o zbliżającym się dniu, który wypadałoby celebrować. I tak oto rozpowszechnione na cały świat Walentynki zbliżają się dużymi krokami. Jedni będą afiszować się ze swoimi uczuciami inni postawią na dyskrecje oraz prywatność. Zależy to tylko i wyłącznie od nas samych. Ilu ludzi na świecie tyle różnych upodobań, do których każdy ma prawo.

Dla mnie jest to świetna okazja by na kobiecych paznokciach, zawitał manicure w kolorystyce czerwonej lub różowej. Moja wersja na Walentynki nieco odbiega od panujących standardów, jakie można zauważyć w Internecie. Po długich paznokciach przyszedł czas na radykalne skrócenie oraz moją ulubioną czerwień od Semilac.
Osobiście stawiam na klasykę. Bez dodatków, bez zdobień. Prosto. Delikatnie.

Classic wine idealnie pasuje do grubego swetra. Ten rodzaj czerwieni albo się kocha albo nienawidzi. Oczywiście ja należę do pierwszej grupy. Głębokie bordo skradło moje serce od pierwszej aplikacji. Sam lakier jest bardzo dobrej jakości, nie ucieka na boki a pełne krycie osiągamy po dwóch warstwach.


Koniecznie daj znać w komentarzu czy jesteś miłośnikiem takiej czerwieni oraz co myślisz o Walentynkach, jest to komercja czy raczej okazja do celebrowania?


Manidot

Najnowszy trend w zdobieniu paznokci można zaobserwować praktycznie wszędzie. Konta na Instagramie zasypują nas coraz większą ilością zdjęć a co druga stylizacja to piękniejsza.
Manidot czyli subtelne kropki, które nadają charakteru każdej stylizacji, cieszą się dużą popularnością. To delikatna a zarazem elegancka stylizacja lub ekstrawaganckie i szalone połączenie kropek, które zależy wyłącznie od naszej fantazji czy upodobań. Jedna kropka czy kropek wiele nie ma znaczenia, stylizacja wykonana starannie zachwyci każde oko.
Manidot jest w stanie wykonać każdy, nie musisz posiadać specjalnych umiejętności czy mega talentu. Do wykonania manicure potrzebujesz jedynie sondy do zdobień, dzięki której naniesiesz delikatną kropkę na wcześniej pomalowaną płytkę paznokcia. Utwardzisz w lampie, pokryjesz topem i gotowe. Prawda, że banalnie proste?

Na zdjęciu moja propozycja wykonania manidot 

instagram @karellauk

Copyright © Karella